C’MON C’MON | 22 luty

CZAS TRWANIA:
1 godz. 48 min.
GODZINA:
20:00

CENA BILETU:
12 zł

[maxbutton id=”12″]

   

 

Org. tytuł    
Produkcja   USA
Gatunek   Dramat
Reżyseria   Mike Mills
Scenariusz   Mike Mills
Premiera   21 stycznia 2022 (Polska)

 

Opis

[su_expand more_text=”więcej” less_text=”mniej” height=”58″ link_style=”dotted” link_align=”right”]Wielki powrót Mike’a Millsa, twórcy niezapomnianych „Debiutantów”, a także spektakularny powrót na ekrany Joaquina Phoenixa, który w „C’mon C’mon” zagrał swoją pierwszą od czasów „Jokera” rolę, zaskakując i całkowicie redefiniując swój wizerunek. Jego bohater – Johnny, dziennikarz radiowy – uczy się uważnie słuchać, budować trwałe więzi, naprawiać błędy przeszłości i… przytulać. Kameralny, przepełniony czułością czarno-biały film Millsa buduje mosty pomiędzy pokoleniami, dodaje otuchy i przykleja plastry na nasze najdotkliwsze rany. Phoenix wciela się w „C’mon C’mon” w nowojorskiego singla, uroczego, ciepłego dziennikarza, który przemierza Amerykę z mikrofonem, pytając dzieciaki i młodzież o ich życie, marzenia, supermoce i plany na przyszłość. Po drodze reporter odwiedza mieszkającą w Los Angeles siostrę (Gaby Hoffman), z którą nie rozmawiał od lat, a która teraz potrzebuje jego pomocy. Żeby wesprzeć ją w opiece nad dziewięcioletnim synkiem (Woody Norman), Johnny zabiera go ze sobą do Nowego Jorku. Wspólna podróż okaże się lekcją cierpliwości, odpowiedzialności i zwyczajnie: dorosłości, której dziennikarz dotąd unikał. Pozwoli mu także zrozumieć, że prawdziwe supermoce to te, którymi władają matki. Phoenix, Hoffman i Norman tworzą na ekranie fenomenalne, bezbłędnie zgrane trio, a zachwycający naturalnością Woody Norman to zjawisko, jakiego w kinie nie było od lat. Nic dziwnego, że coraz częściej mówi się o Oscarze dla debiutującego w „C’mon C’mon” chłopca. Poruszający film Mike’a Millsa zasłużył zresztą na więcej nominacji. Jest bowiem najlepszą możliwą odpowiedzią na niepokój i niepewność naszych czasów. Uważny, ciepły, skupiony wokół najważniejszych relacji „C’mon C’mon” działa terapeutycznie: uczy wzajemnej troski, okazywania emocji, zszywania naderwanych więzi. Dowodzi też, że najmłodsze pokolenie, które tak chętnie oskarżamy o egoizm, ma nam do zaoferowania o wiele więcej, niż sądzimy. Wystarczy tylko tych dzieciaków uważnie posłuchać. To one są przyszłością.[/su_expand]

Czytaj więcej o C’MON C’MON | 22 luty

SPRAGNIENI MIŁOŚCI | 15 luty

CZAS TRWANIA:
1 godz. 38 min.
GODZINA:
20:00

CENA BILETU:
12 zł

[maxbutton id=”12″]

   

 

Org. tytuł   Fa yeung nin wa
Produkcja   Francja / Hongkong
Gatunek   Melodramat
Reżyseria   Kar Wai Wong
Scenariusz   Kar Wai Wong
Premiera   20 maja 2000 (świat)

 

Opis

[su_expand more_text=”więcej” less_text=”mniej” height=”58″ link_style=”dotted” link_align=”right”]Najpiękniejszy romans wszechczasów zachwyca i prowokuje w odnowionej wersji. Hongkong, skąpany w złotym świetle lata 60. Chow Mo-wan i Su Li-zhen mieszkają w sąsiadujących ze sobą wynajętych mieszkaniach. Idealnie uczesany dziennikarz i elegancka sekretarka w perfekcyjnie skrojonych sukienkach wymieniają na schodach zdawkowe uprzejmości. Do czasu, gdy nie odkryją, że ich małżonków połączył romans. Milczące porozumienie stanie się podłożem relacji, która w tym miejscu i w tym czasie nie powinna była się wydarzyć.

Ekstrawagancko zmysłowe arcydzieło to poemat o niespełnionych pragnieniach i dotkliwej samotności. Jeden z najpiękniejszych obrazów w historii kina, mistrzowsko skrojony z cieni, lustrzanych odbić, ukradkiem chwytanych gestów i spojrzeń. Gęsto wypełniająca kadry muzyka, dym papierosów, ornamenty tapet i jadeitowe filiżanki budują tło dla przenikliwej nostalgii – tęsknoty za tym, co odeszło i za tym, czego nigdy nie było.

Wong Kar Wai – poeta światła i czasu. Nikt tak pięknie nie opowiadał w kinie o niespełnionej miłości i tym szczególnym niepokoju, który nie pozwala bohaterom osiąść w jednym miejscu. Niemal wszystkie filmy Wonga zyskiwały status kultowych natychmiast po swojej premierze. Reżyser jak nikt inny potrafi opowiadać o niespokojnym duchu lśniących neonami wielkich miast, o bohaterach mijających się w czasie i przestrzeni, o niepokornych buntownikach i pękniętych duszach. Spojrzenia i drobne gesty mówią w jego filmach więcej niż słowa. Jest mistrzem obrazu, każdy kadr zachwyca u niego kompozycją, kolorem i nasyceniem emocji. Ma niezwykły talent do komponowania ścieżek dźwiękowych – każda z nich to prawdziwy skarbiec utworów niszowych i bardzo popularnych, które w fabule zyskują nowe znaczenia i zostają w uszach na długo po seansie.[/su_expand]

Czytaj więcej o SPRAGNIENI MIŁOŚCI | 15 luty

BENEDETTA | 8 luty

CZAS TRWANIA:
2 godz. 07 min.
GODZINA:
19:30

CENA BILETU:
12 zł

[maxbutton id=”12″]

   

Wstęp i dyskusja po filmie: Diana Dąbrowska – filmoznawczyni, krytyczka filmowa, animatorka kultury.

Org. tytuł    
Produkcja   Belgia / Francja / Holandia
Gatunek   Biograficzny / Dramat historyczny
Reżyseria   Paul Verhoeven
Scenariusz   David Birke / Paul Verhoeven
Premiera   7 stycznia 2022 (Polska)

 

Opis

[su_expand more_text=”więcej” less_text=”mniej” height=”58″ link_style=”dotted” link_align=”right”] Nowy film jednego z największych skandalistów światowego kina – wybuchowa mieszanka historycznej opowieści, erotycznego thrillera i kina religijnego feminizmu. Koniec XVII wieku to czas, gdy ludność w Europie dziesiątkowana była przez szalejącą epidemię. Zamożna rodzina młodej Benedetty Carlini, ujawniającej niespotykane talenty od najwcześniejszych lat, postanawia zawierzyć córkę Bogu. Trafia ona pod skrzydła siostry przeoryszy jednego z toskańskich klasztorów. Dziewczynka szybko wywołuje w nowym miejscu poruszenie, gdy podczas modlitwy w niewytłumaczalny sposób upada na nią figura Matki Boskiej.

Po osiemnastu latach rola Benedetty (Virginie Efira) w klasztorze jest już zupełnie inna. Kobieta, regularnie doświadczająca mistycznych wizji, zaczyna być świadoma swojej siły i wpływu, jaki ma na otoczenie. Z jednej strony rywalizuje o władzę ze swoją przełożoną (Charlotte Rampling), z drugiej wdaje się w płomienny romans. Obiektem westchnień bohaterki jest pochodząca z nizin społecznych Bartolomea (Daphné Patakia), która w klasztorze znalazła bezpieczną przystań. Rosnące wpływy Benedetty przysparzają jej również wrogów, i to na samych szczytach religijnej hierarchii.

Po „Nagim instynkcie” (1992), „Showgirls” (1995) czy „Elle” (2016) holenderski reżyser Paul Verhoeven po raz kolejny udowadnia, że jest specjalistą nie tylko od filmowego gatunku, ale i kontrowersji. Tym razem odważnie łączy historyczną, pełną politycznych podtekstów opowieść z erotycznym thrillerem i kinem feministycznym. Umiejętnie posługuje się estetyką kiczu, satyrą, tworząc jeden z najodważniejszych filmów roku.[/su_expand]

Czytaj więcej o BENEDETTA | 8 luty

LICORICE PIZZA | 1 luty

CZAS TRWANIA:
1 godz. 13 min.
GODZINA:
20:00

CENA BILETU:
12 zł

[maxbutton id=”12″]

   

 

Org. tytuł    
Produkcja   USA
Gatunek   Dramat / Komedia
Reżyseria   Paul Thomas Anderson
Scenariusz   Paul Thomas Anderson
Premiera   Film dostał 10 nagród i 44 nominacje

 

Opis

[su_expand more_text=”więcej” less_text=”mniej” height=”58″ link_style=”dotted” link_align=”right”]„Licorice Pizza” to najnowszy film wybitnego Paula Thomasa Andersona, reżysera takich produkcji jak „Nić widmo”, „Boogie Nights” czy „Mistrz”.

Tytuł nawiązuje do nazwy słynnej sieci sklepów z płytami winylowymi. Historia toczy się na początku lat siedemdziesiątych, w dobie wolności, eklektycznej mody i rewolucyjnej muzyki. Ukazane z ogromną czułością i sentymentem do epoki, szczenięce zauroczenie dorastających w Los Angeles Alany i Gary’ego rozwija się na tle pierwszych filmowych mega produkcji w Fabryce Snów i wielkich przemian kulturowych czasu wolnej miłości. Oprócz debiutujących Alany Haim i Coopera Hoffmana (syna nieodżałowanego Philipa Seymoura Hoffmana), w filmie występują również: Bradley Cooper, Sean Penn, Tom Waits, John C. Reilly, Maya Rudolph i inni. Tytuł filmu może kojarzyć się z jedzeniem, ale czy rzeczywiście właśnie o to chodziło twórcy? Bynajmniej! Źródła tytułu filmu, który jest swoistym hołdem dla czasu i miejsca akcji – San Fernando Valley w latach 70. ubiegłego wieku, należy szukać w kulturze młodzieżowej tamtej epoki w południowej Kalifornii. Licorice Pizza to bowiem nazwa sieci sklepów płytowych, która działała w latach 1969–1986. Paul Thomas Anderson, który urodził się i wychował w Los Angeles, nawiązuje więc do czasów swego własnego dzieciństwa. Historia wyrażenia „licorice pizza”, funkcjonującego ówcześnie jako synonim płyt winylowych, sięga zresztą jeszcze dalej w przeszłość, bo do początku lat 60. Otóż podczas koncertu duetu Bud & Travis w Santa Monica Civic Auditorium muzycy zażartowali, że w okresie, gdy sprzedaż ich płyt leżała, mogli, po posypaniu czarnych krążków ziarnami sezamu, oferować je w sklepach spożywczych jako „pizzę z lukrecją”.[/su_expand]

Czytaj więcej o LICORICE PIZZA | 1 luty